30/06/2011 16:36 WET - checking out from VMware

No to podpisałem właśnie ostatnie świstki, oddałem identyfikator, token od parkingu i token od zdalnego dostępu. Pierdoły z biurka już schowane.

Dostałem też kartkę i trochę kasy ze zrzutki. Będzie mi brakowało tego miejsca i tych ludzi no ale mówi się trudno i żyje się dalej. To w końcu był mój wybór. W nowej pracy też będzie fajnie... mam nadzieję :)