do Polski
pojechac mi sie chce wlasnie w chwili obecnej.... nie wiem - cos
mnie naszlo.... moze nie tyle do Polski co do znajomych i
rodziny.... chocby i na chwile.... jeszcze 3 minuty temu nic mi nie
bylo... moze za 3 minuty mi przejdzie... nie wiem co sie dzieje...
dolina jakas w kazdym razie - tak z sekundy na sekunde... bez
glebszej przyczyny... moze jakos podswiadomie cos mi zadzialalo....
moze to ze zmeczenia... moze to z braku alkoholu :)
Zara powinno byc ok

wracaj wracaj trzeba rocha zfocic letnią nocą :)