bez sensu prowadzic bloga.....
powiedziala psycholozka.....
po czym po 2 minutach dodala, ze to moze byc ciekawe, patrzac na to, ze strony psychologa.... a ze ostatnio we mnie jakims dziwnym sposobem baaardzo latwo podnosi sie poziom agresji....troche mnie to podirytowalo...... taka autoterapia (o ile nie pomylilem pojec)... i w cale nie wydaje mi sie to bez sensu....

Się nadaje, pff… :)