ciekawi mnie wlasnie zjawisko

....kojarzenia konkretnej muzyki z konkretnymi osobami.... miejscami... czasem.... w ogole jakie to jest dziwne - kilka slow konkretnej piosenki i juz - meeega dlugi myslotok.....a to wszystko bo wlasnie puscilem sobie hej'a w pracy... no i polecialo....

"nozka na nozke tak go zwa" :)