ja rozumiem, ze uprzejmosc irlandzka….
... i ze fajnie bo pierwszego lepszego przechodnia na ulicy mozesz zatrzymac i zagadnac ot tak, o pogodzie czy innych takich.
Tylko niech mi ktos wytlumaczy po co gosciowi, ktory przyszedl z zewnatrz wymienic dysk w jednym z serwerow takie wiadomosci jak nasze wewnetrzne problemy z drukowaniem w SAPie, struktura lokalnej sieci czy nawet calej firmy, system ktorego uzywamy do inwentaryzacji i kilka innych ciekawostek – nie az tak do konca jawnych poza scianami firmy?

a) szpiegostwo przemysłowe
b) wrodzona ciekawość
c) chamskie wścibstwo ;)