Nowe zabawki cd
Przed chwila rozmawialem z szefowa. Powiedzialem, ze zaczalem dziubac te thinkpady z rana i ze wygladaja slodko – takie cegielki. Pokazuje jej jednego – a ona na to, ze jej sie nie podobaja. Bo za nudny, bo za prosty. Pewnie dla tego wszyscy mamy w dziale aj ti te wielkie, kurewsko ciezkie, bialo-srebrne soniacze – takie sliczne, z fajnym logo na pokrywie. Zeby jeszcze mialy cos ciekawego w srodku, ale nie – co tam. Jedyna rzecza, warta uwagi jest calkiem niezle swiecaca matryca. Chociaz nie wiem jak sie ona prezentuje w jakims dziwnie padajacym swietle. O tym, ze uklad klawiatury ssie mialem nawet pisac osobna notke, chyba nawet mam ja w szkicach, a ten zakurwiscie wielki touchpad tylko utrudnia zycie bo duzo latwiej na niego wpasc przypadkowo i pod koniec maila uswiadomic sobie, ze kilka zdan dopisalo sie nie na koncu tylko gdzies w przypadkowo kliknietym miejscu.
A i juz nie raz udalo mnie sie odczuc, ze siny zab to by sie i nawet przydal :/

„pod koniec maila uswiadomic sobie, ze kilka zdan dopisalo sie nie na koncu tylko gdzies w przypadkowo kliknietym miejscu.”
Bo sie gapisz na klawiature zamiast na ekran podczas pisania ;)