Operating Systems Fundamentals
Wlasnie wrocilem ze szkoly… Zrobilo sie ciekawiej w tym semestrze bo i bazy danych i Systemy Operacyjne. Zapowiada sie niezle. Powinno byc troche dziubania. Zwlaszcza na Systemach. Wiekszosc obecnych na sali studentow jakos tak dziwnie sie usmiechnela kiedy babka rzucila cos typu „przestalam mowic zle o MS, od kiedy ufundowali scholarship dla mojego syna” :)
Laborki beda chyba na Susle lub jakiejs wiekszej maszynce SUNowej (pewnie z terminali). Mamy sie wgryzac w porcesy, zarzadzanie pamiecia, obsluge przerwan i inne takie pierdoly jak to UNIX od podszewki dziala. Babka wydawala sie od poczatku calkiem sensowna….. do slajdu z wypisanymi przykladowymi systemami gdzie przy pozycji UNIX dowiedzialem sie, ze „UNIX jest fajny bo jest open-source i mozna sie bardziej zaglebic w to jak dziala – w dodatku za darmo” lub jako przyklady UNIXa podajac „SUN, AIX i Linux napisany przez tego Fina z GNU”.
No nic – przynajmniej jakies fakty kojarzy no i tak czy inaczej – zapowiada sie to to calkiem interesujaco.

Ja ze studiów pamiętam systemy operacyjne jako jeden z najciekawszych jesli nie najciekawszy przedmiot. Miałem szczęście do super wykładowcy.